piątek, 3 kwietnia 2015
#1
Fannemel się spózniał.Czekałam na niego w umówionym miejscu.Czas płynął i płynął , a go dalej nie ma.
Po kolejnych minutach czekania uznałam że to nie ma sensu i poszłam . Miałam umówioną wizytęz chłopakiem (taa :p)
Przechodziłam przez ulicę i nagle coś we mnie uderzyło,leżałam na drodze , usłyszałam jakiś głos i urwał mi się film.
________________________________________________________________________
Obudziłam się w szpitalu , bolała mnie głowa .
-Witamy wśród żywych młoda.
To był mój starszy brat Oliver .
-Możesz mi powiedzieć co mi jest ?
-Masz lekkie wstrząśnienie mózgu i złamaną lewą rękę.Miałaś dużo szczęścia
Potem przylazł mój lekarz.
-Dzień dobry , jak się pani czuje ?
-No w porządku kiedy mnie wypuszczcie ?
-Jutro,dzisiaj jeszcze panią poobserwujemy.
Na moją komórkę ciągle dzwonił James , mój chłopak(w zasadzie narzeczony).Ostatnio wogóle nie miał dla mnie czasu, ciągle jakieś spotkania , wyjazdy . Podejrzewałam że mnie oszukuje , ale nie chciałam nic mówić bez dowodów żeby potem to żałować .
_________________________________________________________________________
Następnego dnia wracałam do domu , teoretycznie miał przyjechać po mnie mój narzeczony , ale mnie olał .
Szłam alejką , gdy zauważyłam podobnego mężczyznę , ale skąd przecież to był on . Był tam z jakąś małolatą.Miałam ochotę mu w mordę dać . Oszust jeden!
-To fajnie tak sobie ze mną pogrywać ? - zaczęłam się drzeć wchodząc tam .
-Kochanie ja Ci wszystko wyjaśnię - powiedział ten drań , próbując mnie uspokoić
-Tak sądzisz ? Ale tu nie ma czego wyjaśniać oszukujesz mnie na każdym kroku
-To koniec - powiedziałam , wybiegając na zewnątrz . Łzy popłynęły mi po policzkach.
-Daj mi to wyjasnić proszę ! Nie przekreślaj wszystkiego! Viki!
______________________________________________________________________
Witam witam :3
Ten rozdział jest nudny ja to wiem no :/
Komentujcie !
K.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Witam ^^
OdpowiedzUsuńMi tam się podoba. Kasia nie przestawaj pisać. Dajesz świetnie radę .
Pozdrawiam Marta :*
Kasia bardzo mi się podoba Twój blog. Pisz dalej :*
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Karo :*