wtorek, 30 czerwca 2015

#3

Wróciłam do domu , rzuciłam kurtkę i klucze na szafkę. Usiadłam na kanapie i włączyłam telewizor.Przełączałam z jednego kanału na drugi.Po jakiejś godzinie zasnęłam oglądając horror.  
Rano obudził mnie dzwoniący telefon 
-Słucham? 
-Pani Szczawińska? 
-Tak panie Grzegorzu?
-Mam dla pani dobra wiadomość, 
jest pani oczyszczona z zarzutu uszczerbku na zdrowiu tego mężczyzny. 
Zerwałam się na równe nogi 
-Widzę panią jutro w biurze. 
-Oczywiście będę
-Do zobaczenia 
Poszlam wziąść prysznic, związałam włosy w warkocz, ubrałam czarne legginsy, biały top i czarno-białą koszulę w kratkę.Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi. Przekręciłam zamek i otworzyłam drzwi.  
Stał tam starszy mężczyzna. 
-Dzień dobry?  
-Cześć, wiem, że mnie nie poznajesz. 
-No właśnie nie bardzo.
-Dasz mi pięć minut,  a wszystko Ci wyjaśnię . 
-No proszę wejdź, zapraszam. 
_______________________
Wymęczyłam ten rozdział 
Masakra 
Do przeżycia
Komentarze mile widziane