niedziela, 22 marca 2015

PROLOG

                        Nigdy nie czułam że byłam kochana moja mama zostawiła mnie jak miałam 9 lat , tak z dnia na dzień , bez słowa , bez żadnego pożegnania. Ojca nigdy nie poznałam,chociaż zawsze chciałam, mama unikała tego tematu.Miałam do niej żal o to wiedziała jak mi zależy.W wieku 20 lat wyjechałam do Oslo , gdzie miałam się podjąć pracy jako dziennikarka. Wynajęłam dwu pokojową  kawalerkę. Mialam za sobą już za sobą dzień próbny, na szczęście się nie "spaliłam". Wracałam do swojego mieszkania z zakupami, gdy wpadł na mnie jakiś mężczyzna średniego wzrostu brunet.
-Przepraszam , daj pomogę Ci -powiedział schylając się
-Obejdzie się dzięki -burknęłam zbierając rzeczy z chodnika 
Po chwili odeszłam . Na początku nie zważałam na to jak wyglądał tamten koleś , ale ciągle siedział mi w głowie skądś go kojarzyłam.Pomyślałam mniejsza z tym , kiedy zadzwoniła moja szefowa mówiąc, że jutro mam przeprowadzić wywiad z Fannemelem.

__________________________________________________________________________
Cześć,
jezu wyszło gorzej niż myślałam :/
Komentujcie ,
pozdrawiam sjf <3 

K.